<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574</id><updated>2011-07-31T01:20:50.600-07:00</updated><title type='text'>dziennikarski świat - Journalistic world</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>18</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-7663291537722000623</id><published>2011-05-04T01:34:00.001-07:00</published><updated>2011-05-04T01:34:44.507-07:00</updated><title type='text'>Dawno nic nie było...</title><content type='html'>Oj sporo zaleg&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;łoci&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-7663291537722000623?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/7663291537722000623/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2011/05/dawno-nic-nie-byo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7663291537722000623'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7663291537722000623'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2011/05/dawno-nic-nie-byo.html' title='Dawno nic nie było...'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-1419857793021364936</id><published>2009-11-16T04:04:00.000-08:00</published><updated>2009-11-16T04:14:26.099-08:00</updated><title type='text'>O radnym i tabletkach....</title><content type='html'>Niedawno Dębicę i okolice obiegła informacja o pewnym radnym Rady Miejskiej w tymże mieście, który został przyłapany na kradzieży produktów lekopodobnych z jednego z hipermarketów. Kwestię tego co to były za tabletki pozostawię bez komentarza, bo plotki są, a im nie warto ufać. Sam zainteresowany twierdzi, że nie wie co to były za pigułki natomiast wie, że ich nie ukradł, tylko...., że wrzucili mu do torby jego koledzy, aby zrobić mu żart. Ten żart zauważyła ochrona, która sprawdziła radnego Kruczka. Tyle, że zapewne nikt na monitorze poza Zbigniewem Kruczkiem nie widział nikogo, kto wrzucił tabletki. Zbigniew Kruczek oczywiście zaprzeczał, że je ukradł, ale od wezwanej na miejsce policji mandat przyjął, tym samym przyznając się do kradzieży. &lt;br /&gt;Ale nie o tym chcę pisać. Bardziej boli fakt ostatniej sesji w mieście, gdzie najpierw odwołano, a potem powołano nowego przewodniczącego komisji prawno – organizacyjnej. I został nim...radny od tabletek. Tak, tak – prawem zajmować się będzie człowiek, który ukradł towar ze sklepu. Moralność zarówno Zbigniewa Kruczka jak i reszty radnych, którzy poparli jego kandydaturę przypomina moralność Kalego. Ale niestety, jaka rada tacy przewodniczący. I nie dziwi fakt, że w mieście dzieje się tak jak się dzieje, w momencie, kiedy ludzie wątpliwej moralności obejmują funkcje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-1419857793021364936?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/1419857793021364936/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/11/o-radnym-i-tabletkach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/1419857793021364936'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/1419857793021364936'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/11/o-radnym-i-tabletkach.html' title='O radnym i tabletkach....'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-5753293064758938412</id><published>2009-07-28T01:25:00.000-07:00</published><updated>2009-07-28T04:17:55.101-07:00</updated><title type='text'>Koń jaki jest kazdy widzi...</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/Sm7eImVhpwI/AAAAAAAAAXM/aXPcyj1A8Mo/s1600-h/ko%C5%84.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 129px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/Sm7eImVhpwI/AAAAAAAAAXM/aXPcyj1A8Mo/s200/ko%C5%84.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5363468445555992322" /&gt;&lt;/a&gt;......piękne szlachetne zwierze, które od wieków towarzyszyło ludzkości, a nam Polakom chyba szczególnie pomagało zarówno w wygrywaniu wojen, a później kiedy na zachodzie europy powszechne były ciągniki, koń pracował w polu.Dzisiaj ciężko znaleźć gospodarstwo rolne, w którym byłby koń. Jego rola nie co się zmieniła. Teraz słuzy on do zarabiania pieniędzy. Stadniny koni, szkółki itp. Wszystko w porządku, bo przecież koń to silne zwierze. Tak silne, że niektórzy przeceniają jego moc i wytrzymałość w ekstremalnych warunkach. Tak było ostatnio w Tatrach, gdzie koń padł po przewiezieniu turystów nad Morskie Oko. To znaczy padł już na dole na Polanie Palenica ale tam już przewieziony został samochodem, gdyż nie miał sił zejść. Upał był nieludzki. Koń stoi pół dnia czekając na swoją kolej, a pół jeździ w tą i z powrotem – 9 km w jedną stronę. Sam nie jeździ, bo górala ciągnie i ceprów, którzy wyjeżdżając na górę chwalą się później znajomym – byłem w Tatrach, nad Morskim Okiem. Samo jezioro nie jest wyznacznikiem być albo nie być w Tatrach, nie wspominając, że nawet nie byli tam na nogach. No, ale przecież dzieci małe i nie dojdą. Kilka lat temu sam byłem z małym synem nad morskim. Ani przez myśl nie przeszło mi, żeby jechać bryczką. Wózek i dawaj do góry. A gdzie wózek nie mógł to nogi wystarczały. I tak przyjeżdżają cepry, wykorzystując te konie – które przecież po to są. Nie zastanowi się jeden z drugim w jakich warunkach one muszą pracować.&lt;br /&gt;I ostatnio jak koń padł jego właściciel stwierdził, że furmanka nie była przeludniona. Że było tyle osób ile miało być. Na furmance może znaleźć się maksymalnie 15 osób, a jak Bóg mi świadkiem nie widziałem nigdy – a nad morskim byłem wiele razy – aby tylko takie obłożenie na jeden rzut było. Góral – podobnie jak koń – jaki jest każdy widzi. Dutki i nic więcej. A jak się da zarobić 200 złotych więcej to czemu koń nie mógłby pociągnąć 17 zamiast 13 osób? Świadkowie twierdzą, że feralnego dnia było ich 21. Ile na prawdę tego nie wiem – wyjaśnią to odpowiednie służby. Ale jeśli tak było to żeby szlag trafił tego właściciela. A może dla zabawy zaprzęgniemy go do wozu i będzie zdzierał podeszwy na gorę? Przekona się jak to jest.&lt;br /&gt;Zakładając, że miesiąc ma 30 dni. Każdy z górali zrobi dziennie dwa kursy. Jeden z nich kosztuje około 50 złotych do góry i 40 w dół co daje 90 złotych od osoby. Miesięczna licencja to 900 złotych, a furmana ok. 13 tysięcy. Oczywiście ten ostatni wydatek jest jednorazowy. Czyli rachunek jest prosty. Cierpienie konia miesięcznie kosztuje: 67 100 złotych. Oczywiście licząc, że co miesiąc kupowany jest nowy wóz, co jest wierutną bzdurą. A teraz, żeby nie było że się czepiam góral musi odprowadzić podatek. Oczywiście kasy fiskalnej to tam nie uświadczy tak na prawdę ale niech będzie, że odprowadza. Zostaje mu około 30 tysięcy miesięcznie. Dusza moja dla tego co da mi chociaż połowę z tego! To można pomnożyć jeszcze przez załóżmy osiem miesięcy w roku. Bo w zimie jak szlak zamknięty to nie jeżdżą.&lt;br /&gt;Rachunek cierpienia konia jest prosty. Turyści jednak nie zastanawiają się nad tym. Ale, do czego zdążam. Otóż kilka lat temu chciała tam wejść prywatna firma wożąca turystów melexami. Reakcji górali można było się spodziewać dokładnie takiej, jaka ona była. Góral konkurencji nie lubi. Pomysł upadł. A może warto by się zastanowić nad tym, czy czasem nie powrócić do niego? Wiem, wiem melex to nie koń. Ale należy pamiętać, że koń to nie melex i paść może. A jak padnie to nie da się naprawić. A poza tym zapach z tych jakże zadbanych koni nie jest najprzyjemniejszy. Troszkę z ironią to napisałem, bo właściciel padniętego konia twierdzi, że zwierze było zadbane. I fajnie być może jego koń był. Ja w każdym bądź razie stwierdzam z pełną odpowiedzialnością, że od tych koni, które tyrają od świtu do nocy na trasie do morskiego zwyczajnie śmierdzi. Nie, nie śmierdzi koniem. Śmierdzi końskim łajnem. I nie pomoże tutaj czyszczenie szczotą czy jak to się tam nazywa. Konia czasem pasuje umyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam dwa apele w tej sprawie, choć jak zawsze w trakcie pisania wyjdą kolejne. Otóż kochani turyści dajcie spokój tym wspaniałym zwierzętom. Nie korzystajcie z usług fiakrów i ich koni. Przejdźcie się na nogach, a nie pożałujecie. I dla zdrowia i widoków. Pomyślcie o tych zwierzętach, które nie potrafią powiedzieć nie i idą za każdym razem, kiedy siadacie na wóz. I pomyślcie o tych góralach, którzy zacierają ręce widząc wasze pieniądze. Ja wiem, że oni z tego żyją. Ja wiem, że to jest ich źródło utrzymania. Ale znając życie i górali prowadzą jeszcze inne interesy, czyli z głodu nie umrą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do władz (wszelkich), które mogą coś z tym zrobić apeluję, aby przemyśleć ponownie pomysł z melexami. Może górale się przesiądą na nie? Też zarobią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy ocalony koń to już będzie sukces. Niestety, ale muszę to napisać. 15 turystów mniej sprawi, że jeden fiakr zrezygnuje, a dwa konie będą żyły normalnie. A może nie? Góral może zrobić z niego inny biznes – mięsny!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NIE DLA PRZEWOŻENIA TURYSTÓW KOŃMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-5753293064758938412?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/5753293064758938412/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/07/kon-jaki-jest-kazdy-widzi.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/5753293064758938412'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/5753293064758938412'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/07/kon-jaki-jest-kazdy-widzi.html' title='Koń jaki jest kazdy widzi...'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/Sm7eImVhpwI/AAAAAAAAAXM/aXPcyj1A8Mo/s72-c/ko%C5%84.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-3424631089605824948</id><published>2009-06-30T00:20:00.000-07:00</published><updated>2009-06-30T01:06:17.613-07:00</updated><title type='text'>Po czterech miesiącach;)</title><content type='html'>Długo, a nawet bardzo długo nic nie pisałem tutaj na tym blogu. Brak czasu? Chęci? Chyba jedno i drugie. A przez cztery miesiące cieszy wydarzyło się wiele. Bardzo wstecz zagłębiał się nie będę. Opiszę ostatnie ciekawe i jakże dramatyczne wydarzenia z ostatnich dni. Przez Dębicę i okolice podobnie jak przez całą Polskę południową przetoczyły się gwałtowne burze i ulewy. Oj wyzalewało mieszkańcom domy, niektórzy nawet je stracili. Na szczęście deszcze ustały, jednak dopiero teraz zacznie się walka ze skutkami żywiołu. Poniżej przedstawiam kilka zdjęć z zalanej Dębicy i kilka przedstawiających skutki wielkiej wody w gminie Dębica.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DĘBICA&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/Skm_9QnGpzI/AAAAAAAAATE/R6l-G-Nqw8s/s1600-h/auto.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/Skm_9QnGpzI/AAAAAAAAATE/R6l-G-Nqw8s/s200/auto.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353020691258451762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknAUTdmeNI/AAAAAAAAATM/cLracCdtuc8/s1600-h/partner.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknAUTdmeNI/AAAAAAAAATM/cLracCdtuc8/s200/partner.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353021087160891602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknAz7AOM2I/AAAAAAAAATU/D0RAjR9j1R8/s1600-h/szul.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknAz7AOM2I/AAAAAAAAATU/D0RAjR9j1R8/s200/szul.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353021630351029090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknBD9QqdII/AAAAAAAAATc/qxS4RBO0sTc/s1600-h/wyrwa.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknBD9QqdII/AAAAAAAAATc/qxS4RBO0sTc/s200/wyrwa.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353021905834767490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GMINA DĘBICA&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknFps1Z1BI/AAAAAAAAATk/8Yjqu-S-xvA/s1600-h/dom.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknFps1Z1BI/AAAAAAAAATk/8Yjqu-S-xvA/s200/dom.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353026952307004434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknF83baAQI/AAAAAAAAATs/93uWNe9FDjM/s1600-h/droga.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknF83baAQI/AAAAAAAAATs/93uWNe9FDjM/s200/droga.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353027281568268546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknGM4v-97I/AAAAAAAAAT0/bKqD8zwVRDs/s1600-h/Most.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknGM4v-97I/AAAAAAAAAT0/bKqD8zwVRDs/s200/Most.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353027556800919474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknGdv79pRI/AAAAAAAAAT8/HLvJMWzM9cs/s1600-h/mostek.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknGdv79pRI/AAAAAAAAAT8/HLvJMWzM9cs/s200/mostek.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353027846493021458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknGsA7VRcI/AAAAAAAAAUE/cYEuYc4428Q/s1600-h/przepust.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknGsA7VRcI/AAAAAAAAAUE/cYEuYc4428Q/s200/przepust.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353028091571946946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknHFryxiFI/AAAAAAAAAUM/wUbrgzWRl-Y/s1600-h/remont.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknHFryxiFI/AAAAAAAAAUM/wUbrgzWRl-Y/s200/remont.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353028532575504466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknHV5Br5BI/AAAAAAAAAUU/_L0f0w2lw1w/s1600-h/wiadukt.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SknHV5Br5BI/AAAAAAAAAUU/_L0f0w2lw1w/s200/wiadukt.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5353028811005617170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-3424631089605824948?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/3424631089605824948/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/06/po-czterech-miesiacach.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/3424631089605824948'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/3424631089605824948'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/06/po-czterech-miesiacach.html' title='Po czterech miesiącach;)'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/Skm_9QnGpzI/AAAAAAAAATE/R6l-G-Nqw8s/s72-c/auto.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-7102049286277134206</id><published>2009-02-25T04:01:00.000-08:00</published><updated>2009-02-25T04:22:13.966-08:00</updated><title type='text'>Edward Brzostowski - wzloty i upadki.</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaU1692-afI/AAAAAAAAAFE/qQMRxI6vwlY/s1600-h/566769043.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5306707023079827954" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 206px; CURSOR: hand; HEIGHT: 320px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaU1692-afI/AAAAAAAAAFE/qQMRxI6vwlY/s320/566769043.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Na Allegro można kupić książkę pt. Edward Brzostowski – wzloty i upadki, napisaną przez redaktora naczelnego Obserwatora Lokalnego Ryszarda Pajurę. Pozycja ta przedstawia sylwetkę jednej z ważniejszych postaci w Dębicy, ale nie tylko. Edward Brzostowski oprócz funkcji dyrektora naczelnego potężnego niegdyś Kombinatu Rolno – Przemysłowego Igloopol pełnił także funkcje partyjne PZPR, był wiceministrem rolnictwa, prezesem PZPN-u, wiceprezesem KS Wisłoka Dębica, stworzył TS Igloopol, przemianowany później na LKS Igloopol, był posłem, a także piastował urząd burmistrza Dębicy. Człowiek nietuzinkowy. Sama książka opowiada o jego życiu, zawarte są w niej wypowiedzi bohatera oraz jego współpracowników, z którymi zetknął się przez lata swojej kariery. Wiele sytuacji opisanych w książce jest dość humorystycznych, co sprawia, że pozycja ta czyta się lekko. Polecam ją zarówno sympatykom jak i przeciwnikom „Starego”. Ale także tym, którzy nie mieli z nim nigdy styczności. Poza samą osobą Brzostowskiego autor opisuje wiele kuriozalnych spraw, jakie miały miejsce w czasach PRL-u. Ważna pozycja z punktu widzenia historycznego i chyba jedyna dotycząca i opisująca tak szeroko działalność i życie Edwarda Brzostowskiego. Jeszcze raz polecam. Cena książki jest bardzo atrakcyjna, więc to kolejny atut tej pozycji. Link do aukcji: http://www.allegro.pl/item566769043_edward_brzostowski_wzloty_i_upadki_warto.html&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-7102049286277134206?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/7102049286277134206/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/edward-brzostowski-wzloty-i-upadki.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7102049286277134206'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7102049286277134206'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/edward-brzostowski-wzloty-i-upadki.html' title='Edward Brzostowski - wzloty i upadki.'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaU1692-afI/AAAAAAAAAFE/qQMRxI6vwlY/s72-c/566769043.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-331457016389801052</id><published>2009-02-25T03:38:00.001-08:00</published><updated>2009-02-25T03:48:27.119-08:00</updated><title type='text'>Podpiszcie e-petycję!</title><content type='html'>&lt;div&gt;W Kanadzie co roku zabija się kilkanaście tysięcy fok? Po co? Na pewnie nie po to, żeby je zjeść. Giną przez ich cenne futra. I tylko dlatego. W internecie jest wiele stron gdzie można podpisać e-petycję, która być może uratuje inne przed tym okrutnym losem.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5306698923232180066" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 224px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaUujfkzt2I/AAAAAAAAAE8/y9UmjTrbsGQ/s320/12.jpg" border="0" /&gt;Po oskurowaniu resztę z tego co zostaje po tym przepięknym zwierzęciu zostaje zwyczajnie wyrzucana. O to kilka stron, gdzie możecie podpisać e-petycje: &lt;a href="http://www.stop-rzezi-fok.ovh.org/"&gt;http://www.stop-rzezi-fok.ovh.org/&lt;/a&gt; , &lt;a href="http://interwencja.interia.pl/akcje/news?inf=885876"&gt;http://interwencja.interia.pl/akcje/news?inf=885876&lt;/a&gt; , &lt;a href="http://www.ratujfoki.pl/"&gt;http://www.ratujfoki.pl/&lt;/a&gt; - resztę możecie sami znaleźć w internecie. Polecam przyłączenie się do akcji !&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-331457016389801052?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/331457016389801052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/podpiszcie-e-petycje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/331457016389801052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/331457016389801052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/podpiszcie-e-petycje.html' title='Podpiszcie e-petycję!'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaUujfkzt2I/AAAAAAAAAE8/y9UmjTrbsGQ/s72-c/12.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-1991901762183278163</id><published>2009-02-25T03:19:00.000-08:00</published><updated>2009-02-25T03:25:35.718-08:00</updated><title type='text'>Polsatowski reportaż z programu Interwencja dotyczący zbrodni w Siedliskach - Bogusz.</title><content type='html'>Pod tym adresem &lt;a href="http://interwencja.interia.pl/news?inf=1264604"&gt;http://interwencja.interia.pl/news?inf=1264604&lt;/a&gt; możecie obejrzeć reportaż dotyczący zbrodni w Siedliskach – Bogusz. Dziennikarze polsatowskiej Interwencji pytają o to wydarzenie między innymi siostrę jednego z morderców, będącej jednocześnie żoną zamordowanego 33 – latka. Jeśli ktoś nie widział – polecam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-1991901762183278163?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/1991901762183278163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/polsatowski-reportaz-z-programu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/1991901762183278163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/1991901762183278163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/polsatowski-reportaz-z-programu.html' title='Polsatowski reportaż z programu Interwencja dotyczący zbrodni w Siedliskach - Bogusz.'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-8782491983584888152</id><published>2009-02-24T23:25:00.000-08:00</published><updated>2009-02-27T03:55:19.970-08:00</updated><title type='text'>Wygrała...</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaT1-QrvU_I/AAAAAAAAAEs/Qrv78S42N5s/s1600-h/%C5%BB%C4%85d%C5%82o.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5306636710928405490" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaT1-QrvU_I/AAAAAAAAAEs/Qrv78S42N5s/s320/%C5%BB%C4%85d%C5%82o.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; No i zwycięstwo naszej Dębiczanki Patrycji w konkursie Żak Beautiful Girl. Odstawiła dziewczyna konkurencje i zgarnęła to co według mnie należało się jej od początku. Były chwile grozy ale dała rade. Impreza z wręczeniem nagród odbyła się w tarnowskim klubie Blue Max. Mnie niestety tam zabrakło choć chciałem być. Ale taki los. Stara kontuzja nie pozwoliła na wyjazd. Tak czy siak Patrycja wygrała i z tego co widzę po zdjęciach bardzo się z tego cieszyła. Więc ja i pewnie więcej osób cieszę się z Patrycją. Tylko ciekawe czy rower przygotowała....mniejsza z tym. Zakład zakładem - najważniejszy sukces. Serdeczne gratuluję Ci Patrycjo i mam nadzieję, że dzięki temu spełnisz swoje marzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fotoreportaż z imprezy finałowej można obejrzeć na stronie: &lt;a href="http://www.zak-tarnow.edu.pl/galeria/imprezy/44/zak,beautiful,girl,-,final,-,www,zak-konkurs,edu,pl.htm"&gt;http://www.zak-tarnow.edu.pl/galeria/imprezy/44/zak,beautiful,girl,-,final,-,www,zak-konkurs,edu,pl.htm&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-8782491983584888152?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/8782491983584888152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/wygraa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/8782491983584888152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/8782491983584888152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/wygraa.html' title='Wygrała...'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SaT1-QrvU_I/AAAAAAAAAEs/Qrv78S42N5s/s72-c/%C5%BB%C4%85d%C5%82o.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-8385164460486769592</id><published>2009-02-23T23:53:00.000-08:00</published><updated>2009-02-24T00:08:02.050-08:00</updated><title type='text'>Hannibal - Po drugiej stronie maski</title><content type='html'>Wczoraj oglądnąlem po raz pierwszy ostatnią część opowieści o doktorze Hannibalu Lecterze. Hannibal - po drugiej stronie maski przedstawia sylwetkę tego człowieka z lat młodości. W filmie pokazana jest przyczyna jego późniejszego zachowania znana z Milczenia Owiec, Hannibala czy też Czerwonego Smoka, ktore wyszły dużo wcześniej. Po oglądnięciu tego filmu przyszło mi coś do głowy. Otóż, ostatnio powiatem naszym wspaniałym wstrząsnęła informacja o potrójnym morderstwie w niewielkiej i pięknej miejscowości Siedliska - Bogusz. Dwóch zwyrodnialców postanowiło zabawić się w Boga i odbierali po kolei trójce mieszkańców życie. Użyli do tego siekiery i piły łańcuchowej. Tym drugim narzędziem usiłowali odciąć głowę żywemu mężczyźnie...ale im zgasła. Jednak nie o ich wyczynach chce pisać. Zastanawiam się co wpłynęło na takie zachowanie młodych ludzi - jeden miał 20, drugi 25 lat. Co musiało stać się w ich życiu, że doszło do takiej tragedii. Bo zdrowy umysłowo człowiek nie dopuściłby się takiej zbrodni. Ci ludzie są takimi Hannibalami tyle, że nie wiemy co tak im skrzywiło psychikę. Jeden z nich - młodszy - siedział już za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Ponoć jak raz  poczuje się "boską moc" to korzysta się z niej później. Dwóm młodym facetom grozi teraz od 25 do dożywocia. Ja jednak skłoniłbym się ku tej drugiej karze bez możliwości wcześniejszego zwolnienia. Przecież jeśli dostaną 25 lat to wyjdą w najgoorszym dla nich wypadku w wieku - jeden 45 drugi 50 lat. Czy ci "ludzie" będąc wtedy praktycznie w sile wieku nie dopuszczą się podobnych czynów? Czy pięćdziesięcioletni facet nie jest w stanie zabic? Oczywiście, że jest i sądzę, że zrobi to jak tylko nadarzy się taka okazja. Zamknąć i nie wypuszczać, a najlepiej będzie poddać eutanazji!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-8385164460486769592?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/8385164460486769592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/hannibal-po-drugiej-stronie-maski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/8385164460486769592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/8385164460486769592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/hannibal-po-drugiej-stronie-maski.html' title='Hannibal - Po drugiej stronie maski'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-7449132037721767435</id><published>2009-02-17T23:43:00.000-08:00</published><updated>2009-02-18T04:45:53.992-08:00</updated><title type='text'>Po wizycie Lecha Kaczyńskiego</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;No i pojechał ten nasz prezydent. Zwiedził kilka miejsc w mieście i przemówił kilka razy do mieszkańców. Tak, tak – kilka razy. Szkoda, że mieszkańcy nie zadawali pytań prezydentemu, bo mogłoby być wesoło. Ale od początku. Do urzędu miejskiego w naszym mieście poszedłem z koleżanką z redakcji. Mieliśmy odebrać akredytacje. Podchodząc pod ratusz, z naprzeciwka wyszedł bardzo ważnych strażnik miejski. Zadał pytanie: A państwo, w jakim celu do urzędu? (był zamknięty dla szaraków od 10) No, więc koleżanka oznajmiła, że idziemy po akredytacje. Oj, jaką ten człowiek minę zrobił. Patrząc zdziwionym wzrokiem dodał: To znaczy? Na co koleżanka: Jesteśmy dziennikarzami i chcemy odebrać akredytację. I znów konsternacja. Nikt temu Panu zapewne nie powiedział, że są jakieś akredytacje, ani też, co to jest takiego. W każdym bądź razie po dłuższym zastanowieniu strażnik oznajmił: Proszę od tyłu. No, więc weszliśmy...a tam BOR? I sprawdzanie. Musieliśmy oddać strzał aparatem w podłogę. No sprawdzić musieli czy aparat na 100% robi zdjęcia czy też może strzela. Po sprawdzeniu poszliśmy po akredytacje. Potem chwila nudów, herbatka i jest prezydent. Przywitał radnych, ustawił się na schodach do zdjęcia, i wtedy stwierdziłem, że ktoś ma gorszy uśmiech od Kaczyńskiego, co zaraz zobaczycie na zdjęciach. Po wizycie w ratuszu prezydent wsiadł do swojego BMW i odjechał na Plac Solidarności. No i my – dziennikarze – również pojechaliśmy w kolumnie prezydenckiej. Na placu stłoczono 48 dziennikarzy na małej powierzchni, ale miejscówka dobra. No przynajmniej lepsza niż się zapowiadało. Porobiliśmy zdjęcia, przemówił burmistrz Paweł Wolicki, po nim prezydenty. Na koniec Kaczyński złożył kwiaty pod pomnikiem Jana Pawła II, i krzyżem Solidarności. Odjechał do TC Dębica, gdzie nie wpuszczano dziennikarzy. A przynajmniej ponoć, bo TVN weszło. Po oponach przyszedł czas na otwarcie świetlicy Zgrana Paka przy Kraszewskiego. Wstęgę przeciął, znów przemówił, wszedł do środka, tam przekazał dzieciakom drukarkę laserową HP. Potem dzieci przygotowały dla niego, krótkie przedstawienie, ale chyba nie bardzo się mu chciało siedzieć, bo cały czas spoglądał na zegarek. Po wyjściu ze świetlicy dopadła go pani w moherze. Ubawiłem się wtedy. Złapała go za rękę wykrzykując podniecona: Panie prezydencie, Panie prezydencie porządnie Pan rządzi, na prawdę porządnie – nie to, co te dziady z PO – powiedziała. Kaczyńskiemu wypadało tylko podziękować, a wtedy pani patrząc na mnie i stojących obok dziennikarzy powtórzyła: dziady z PO. Hmmm skąd ona wiedziała, że wolę właśnie Kaczora, ale Donalda oczywiście. A tak na prawdę to bliżej mi lewicy niż prawicy. Mniejsza z tym. I znów wódz wszedł do BMW. Odjechał do urzędu, a my za nim. W urzędzie konferencja i pier...niczenie o sprawach ogólnopolskich, zamiast lokalnych. No, ale cóż. Po konferencji obiad: schab w sosie musztardowo – śmietanowo - miodowym i jakieś inne rzeczy. I ostatni punkt wizyty, spotkanie z mieszkańcami w DK Mors. I znów przemówił do zebranych, wysłuchał pieśni patriotycznych, ciągle spoglądając na zegarek. Otrzymał od burmistrza Gryfa Dębickiego. Aha odznaczył dwie osoby Orderami Odrodzenia Polski. Jedne z odznaczonych to rodzina posła Kazimierza Moskala z PiS. I to tyle. Pojechał. Nie przyjedzie. Chyba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wnioski po wizycie: Przyjechał nie wiadomo, po co. Poinformował nas, że dziennikarki też kobiety. Muszę to opisać. Witając się ze wszystkimi w świetlicy zapędził się i cmoknął moją koleżankę z redakcji w rękę. Zresztą jeszcze drugą też. Po czym podnosi głowę i mówi: A to dziennikarki – no, ale też kobiety. No comments. Jedziemy dalej. Tylko, co napisać? Powiem krótko był i pojechał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedynym plusem było to, że zaistniałem w całym kraju. Tak, tak, otrzymałem smsa już po wizycie, że byłem w TVN! Ustawiać się po autografy.&lt;br /&gt;Aha no i obyło się bez spieprzaj dziadów i małp w czerwonym. &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304116864389989890" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZwCL40fxgI/AAAAAAAAAEM/pTmk_kXuwL4/s320/IMGP0653.JPG" border="0" /&gt; &lt;p align="center"&gt;W Urzędzie Miasta&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304116092755778562" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 214px; CURSOR: hand; HEIGHT: 320px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZwBe-QkHAI/AAAAAAAAAEE/Y0gzTVkGbJk/s320/IMGP0660.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;Pod Urzędem Miasta &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;/div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304115275086867858" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 197px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZwAvYNGrZI/AAAAAAAAAD8/a53f8P3dCwY/s320/IMGP0708.JPG" border="0" /&gt; &lt;p align="center"&gt; Plac Solidarności&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304108704252881138" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv6w58M6PI/AAAAAAAAACc/jz8Cdypy9p8/s320/IMGP0716.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;Plac Solidarności&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304109339043911266" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv7V2uLVmI/AAAAAAAAACk/qbn2pD1y5FE/s320/IMGP0746.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;Plac Solidarności&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304109576477139026" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv7jrOq4FI/AAAAAAAAACs/LXBgZhHhxw0/s320/IMGP0771.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;W Zgranej Pace &lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304111621712521410" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv9auUyKMI/AAAAAAAAAC8/lpDXOXSTR0c/s320/IMGP0786.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;W Zgranej Pace &lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304112030076086466" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv9yfmPqMI/AAAAAAAAADM/OJkV3BL0wmE/s320/IMGP0833.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;Konferencja w UM&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304112156659800914" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv953KJ21I/AAAAAAAAADU/FkDnIowMYhE/s320/IMGP0842.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;Konferencja w UM&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304112484338202050" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv-M72xdcI/AAAAAAAAADk/Slqu9S3tzjU/s320/IMGP0903.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;W DK Mors&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304112672879393154" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv-X6OfuYI/AAAAAAAAADs/jMY7i2HTLBs/s320/IMGP0927.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;W DK Mors&lt;/p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5304112836362648338" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 320px; CURSOR: hand; HEIGHT: 214px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZv-hbP8OxI/AAAAAAAAAD0/x5die6TJJVM/s320/IMGP1027.JPG" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p align="center"&gt;W DK Mors&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-7449132037721767435?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/7449132037721767435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/po-wizycie-lecha-kaczynskiego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7449132037721767435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7449132037721767435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/po-wizycie-lecha-kaczynskiego.html' title='Po wizycie Lecha Kaczyńskiego'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZwCL40fxgI/AAAAAAAAAEM/pTmk_kXuwL4/s72-c/IMGP0653.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-2677228138904762794</id><published>2009-02-11T23:26:00.000-08:00</published><updated>2009-02-13T06:48:42.100-08:00</updated><title type='text'>BOR mnie sprawdzi</title><content type='html'>Staram się o akredytacje na spotkanie z Lechem Kaczyńskim. Rzecz jasna nie tylko ja, bo z samej redakcji, w której pracuje spotkać się z głową państwa chce jeszcze dwie osoby. No i wysłaliśmy druczek wypełniony do Urzędu Miejskiego w Dębicy. Ci z kolei prześlą to do Warszawy, gdzie sprawdzać będą nas „grzybki” tzn. borowiki, czyli BOR. No i tu zaczynają się schody. No, bo znajdzie coś na mnie taki borowik i powie, że nie da mi akredytacji. Tylko, co może znaleźć? To, żeby im ułatwić przyznaje się: dostałem mandat za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej w miejscowości Pilzno. No i zapłaciłem 50 złotych oraz zarobiłem 6 punktów karnych. I to chyba byłoby na tyle. No dobra przechodzę regularnie na czerwonym świetle, ale to chyba nie przestępstwo. Podobnie zresztą jak mój mandat. No, ale BOR to BOR i ponoć przyczepić może się do czegokolwiek. Tak czy tak na spotkanie z prezydentem pójdę. Bo popołudniu będzie otwarte spotkanie z mieszkańcami. Tylko spóźnić się nie mogę – bo jak przyjdę o 17:01 to ponoć wpuszczony nie zostanę. No, bo tak to same oficjalne punkty wizyty i bez legitymacji mnie nie wpuszczą. Zastanawia mnie jedno. O co ja obywatel tego kraju chciałbym zapytać Lecha Kaczyńskiego. Pytań w sumie mam wiele, ale sądzę, że nie będę mógł ich zadać. Czemu? Otóż musimy do Urzędu Miasta przesłać pytania, które chcemy zadać. Urzędnicy prześlą je do Kancelarii Prezydenta i to oni będą decydować o tym, kto i jakie pytanie zadać może. Cenzura? Skądże znowu. Lech Kaczyński musi się zwyczajnie przygotować. Jak mu zadam pytanie o kryzys to będzie wiedział co powiedzieć, a jak mu zadam pytanie o schronisku dla psów w Dębicy no to cóż on może o nim wiedzieć. Bo prawda jest taka, że Lecha Kaczyńskiego nie interesują problemy mieszkańców. Prawda jest również taka, że sama Dębica go nie interesuje. No chyba, że głosy, które w Dębicy otrzyma w najbliższych wyborach. Prawda jest również taka, że nawet, jeśli chciałby pomóc miastu to nie może. Bo nie jest ministrem tylko prezydentem, który tak naprawdę pełni jedynie funkcję reprezentacyjną. I pokazać się jedynie może. Natomiast ustawy nie zmieni. Co najwyżej zawetować może. I to takie moje odczucie na temat przyjazdu tego człowieka do Dębicy. Plusem jest to, że tak samo jak ta wizyta nic nie poprawi, to tak samo nic nie pogorszy. Mam przynajmniej taką nadzieję. Kampanio wyborcza trwaj.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-2677228138904762794?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/2677228138904762794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/bor-mnie-sprawdzi.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/2677228138904762794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/2677228138904762794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/bor-mnie-sprawdzi.html' title='BOR mnie sprawdzi'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-7871713662669357418</id><published>2009-02-10T06:12:00.000-08:00</published><updated>2009-02-13T06:43:30.984-08:00</updated><title type='text'>Dziennikarz - zawód trudny</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZGQ4S6O0qI/AAAAAAAAACE/ZNZ5TP1BqcY/s1600-h/ol.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301177533214937762" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 174px; CURSOR: hand; HEIGHT: 154px" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZGQ4S6O0qI/AAAAAAAAACE/ZNZ5TP1BqcY/s320/ol.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;O trudności tego zawodu, jakim jest dziennikarstwo pisał nie będę. No, bo ktoś mógłby powiedzieć: po coś tam szedł. Praca trudna, ale jednocześnie przyjemna. Trudna nie fizycznie. Umysłowo. Przekonałem się o tym kilkakrotnie popełniając proste błędy, które niejednokrotnie zwaliły mi na łeb problemy. Stopień trudności, jakim odznacza się dziennikarstwo pokazują także inni koledzy po fachu. I nie mam zamiaru tutaj z nikogo się nabijać gdyż jak wspomniałem sam błędy popełniam. Np. pomyliłem proboszcza z Jodłowej z proboszczem z Pilzna. Oj działo się przez kilka dni. Problem niby lokalny, a ja jestem dziennikarzem lokalnym, więc go odczułem. No ale taka wpadka zdarza się najlepszym. Głupkowate też bywały. Było to wtedy, kiedy zaczynałem pracę w tym zawodzie. Teraz, jeśli już to popełniam błędy stylistyczne. Niech żyje korekta. Do czego zmierzam. Mianowicie do dwóch rzeczy. Jedna jest trochę śmieszna, druga zwyczajnie głupia. Otóż w Fakcie pojawiły się dwa artykuły. Jeden dotyczył tragicznego wypadku grupy Dżem, która wracała z Rzeszowa. Druga natomiast mówiła o ataku pająków bodaj w Bochni. Odniosę się do pierwszej sprawy. Otóż zespół Dżem wracając z Rzeszowa, gdzie dali zresztą świetny (jak zawsze) koncert uczestniczył w wypadku. W jego wyniku zginął klawiszowiec grupy nieodżałowany Paweł Berger. No i w Fakcie art na całą stronę o tej tragedii. I fajnie, bo odszedł człowiek, o którym warto było napisać. Szkoda, że w takich okolicznościach, ale jednak. I wszystko byłoby dobrze, gdyby dziennikarz, który to pisał wykazałby się minimum profesjonalizmu. Otóż napisał on, że Paweł Berger wypadł z pojazdu przez przednią szybę. I szlag mnie trafił, kiedy obok artykułu zobaczyłem fotkę samochodu, którym jechał zespół z całą przednią szybą. Resztę dopowiedzcie sobie sami. Druga sprawa dotycząca włochatych bestii z Bochni. Być może ten sam dziennikarz napisał, że małego chłopca ukąsił pająk. No przykra sprawa, bo to boli. Abstrahując już od nieodpowiedzialności hodowcy, któremu pająki (bo ponoć było ich więcej) uciekły odniosę się tylko do tego co przeczytałem w dalszej części. Pan dziennikarz zacytował wypowiedź matki dziecka, która stwierdziła, że w szpitalu usunięto z palca jej dziecka jad i – o zgrozo – żądło. Dzieci w podstawówce wiedzą, że pająki żądeł nie mają. Tylko zęby. Rozbawiło mnie to wręcz do łez. Takie rzeczy można sprawdzić, jeśli już faktycznie ktoś nie wie. Panie kolego po fachu – pająk to nie osa. Nie wspomnę już o dziwnych według mnie wstawkach we wspomnianym wydawnictwie, w którym to wypowiadają się konie. A dokładnie klacz. Oj trudny ten nasz zawód, trudny.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-7871713662669357418?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/7871713662669357418/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/o-trudnosci-tego-zawodu-jakim-jest.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7871713662669357418'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7871713662669357418'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/o-trudnosci-tego-zawodu-jakim-jest.html' title='Dziennikarz - zawód trudny'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZGQ4S6O0qI/AAAAAAAAACE/ZNZ5TP1BqcY/s72-c/ol.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-2817557843864393971</id><published>2009-02-10T05:32:00.000-08:00</published><updated>2009-02-10T06:04:39.918-08:00</updated><title type='text'>Ho, ho - będzie trochę czyściej</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZGIEMqHxeI/AAAAAAAAAB8/DiiZ3bNx9SE/s1600-h/sprzatanie.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301167842090534370" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 228px; CURSOR: hand; HEIGHT: 197px" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZGIEMqHxeI/AAAAAAAAAB8/DiiZ3bNx9SE/s320/sprzatanie.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W piątek 6 lutego władze miejskie dowiedziały się, że 17 lutego we wtorek przyjedzie Lech Kaczyński. I już widać efekty zapowiedzianej wizyty. Ale tylko w „bardziej oficjalnej” części miasta. No wiec dzisiaj mamy 10 lutego, czyli cztery dni po tej radosnej nowinie, jaką ogłoszono w mieście: przyjeżdża Prezydent, a na ulicach miasta wielkie sprzątanie. Panowie w kamizelkach, z wielkimi miotłami i łopatami zamiatają pozimowy piach. Tylko ciekawe czy posprzątają całe miasto? No, bo tak jakoś dziwnie zaczęto od ul. Kościuszki. Dlaczego? Bo tedy między innymi ma przejechać Lech Kaczyński. Nie wiem jak w innych częściach trasy, ale zapewne wysprzątane zostaną ulice: Rzeszowska, Krakowska, 1-maja. Rzeszowska – bo przyjedzie z Rzeszowa, Krakowska – bo jadąc do T.C. Dębica innej bardziej reprezentatywnej ulicy nie ma, 1-maja, bo wjedzie w nią ze wspomnianej Krakowskiej. Kolejnymi ulicami mogą być: Al. Jana Pawła II i Piłsudskiego, bo to właśnie na osiedlu Igloopol, a dokładnie w DK Mors dojdzie do spotkania Kaczyńskiego z mieszkańcami miasta. Tylko, co on powie jak zobaczy tę dziurawą ulicę Piłsudskiego? Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że lepiej by było, aby przejechał się wszystkimi ulicami w Dębicy. Ktoś zapyta, po co? Po to, żeby wszystkie wysprzątali. Bo prezydent odjedzie, a syf w mieście zostanie. Co do syfu – to jego chyba głowa państwa nie lubi. Tak, tak – miał odwiedzić jedną z hal produkcyjnych w Firmie Oponiarskiej, ale nie odwiedzi. Słuchy chodzą, że dlatego iż jest tam brudno, głośno i śmierdzi. Więc spotka się z ludźmi przed zakładem. Tylko, co będzie jak dzień przed wizytą spadnie śnieg, a w dzień wizyty stopnieje? Trzeba będzie posypać drogi, a od rana twardo sprzątać. Chociaż wiem jak by się to skończyło. Drogi posypane nie zostaną. Przecież przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że śnieg musi poleżeć dwa dni zanim ktoś coś zrobi. I nie zależnie czy to pierwszy biały puch czy też dziesiąty – zaskoczenie jest zawsze. Wracając jednak do Kaczyńskiego. Dobrze, że przyjedzie. No może nie dobrze, ale trochę dobrze. Kilka ulic będzie czystych, ludzie będą mogli pomachać Kaczyńskiemu, znów odwróci się uwagę opinii od spraw ważniejszych, będzie kolorowo, flagi, baloniki. Do tego dojdą piękne słowa, zapewnienia. Jak w USA. Potem prezydent odjedzie, ozdoby znikną, umilkną echa pięknych słów i miasto znów poszarzeje, ludzie w południowej części miasta nie będą mieć wody, a prezydent szybko zapomni o swoich słowach i pewnie o całej wizycie. Bo chyba nikt logicznie myślący nie wierzy, że ta wizyta coś poprawi. Że Kaczyńskiego interesują lokalne problemy – oczywiście, że nie. Prowadząc swoją podróż po kraju robi sobie kampanię przedwyborczą. A tu na wschodniej ścianie czy jak kto woli w Polsce B pójdzie najłatwiej. W końcu jesteśmy siedliskiem PiS.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-2817557843864393971?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/2817557843864393971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/ho-ho-bedzie-w-koncu-czysto.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/2817557843864393971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/2817557843864393971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/ho-ho-bedzie-w-koncu-czysto.html' title='Ho, ho - będzie trochę czyściej'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZGIEMqHxeI/AAAAAAAAAB8/DiiZ3bNx9SE/s72-c/sprzatanie.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-6348023882524865030</id><published>2009-02-10T03:53:00.001-08:00</published><updated>2009-02-10T06:43:09.748-08:00</updated><title type='text'>Zagłosuj!</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFq5oP4vXI/AAAAAAAAABw/jBdQp0Q6QZU/s1600-h/2686f32f55d60f0fa89635062bbbd46a.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301135774680923506" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 214px; CURSOR: hand; HEIGHT: 335px" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFq5oP4vXI/AAAAAAAAABw/jBdQp0Q6QZU/s320/2686f32f55d60f0fa89635062bbbd46a.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; W drugim etapie konkursu Żak Beautiful Girl startuje Dębiczanka Patrycja Żądło. Głosować można jeszcze do 20 lutego. Zachęcam. Każdy głos może pomóc jej wygrać. Z jednego komputera można oddać dwa głosy. Należy się dwukrotnie zarejestrować podając dwa różne maile. Oddać głos można na stronie &lt;a href="http://www.zak-konkurs.edu.pl/"&gt;http://www.zak-konkurs.edu.pl/&lt;/a&gt; &lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zdjęcie pochodzi ze strony konkursu. Wyk.Ewa Saj&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="color:#cc6600;"&gt;It starts in second period of competition Patycja Żądło Żak Beautiful Girl. It is possible to vote for 20 February else. I encourage. Each voice can help win. It is possible to return two voices from one computer. Different two are belonged to incorporate twice serving mail: Site &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.zak-konkurs.edu.pl/"&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;http://www.zak-konkurs.edu.pl/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color:#cc6600;"&gt;&lt;span style="color:#000000;"&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;.&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Photo site of competition. fot. Ewa Saj&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-6348023882524865030?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/6348023882524865030/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/w-drugim-etapie-konkursu-zak-beautiful.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/6348023882524865030'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/6348023882524865030'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/w-drugim-etapie-konkursu-zak-beautiful.html' title='Zagłosuj!'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFq5oP4vXI/AAAAAAAAABw/jBdQp0Q6QZU/s72-c/2686f32f55d60f0fa89635062bbbd46a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-7789160678539756779</id><published>2009-02-10T03:07:00.000-08:00</published><updated>2009-02-10T05:00:56.207-08:00</updated><title type='text'>Pomóżmy Julce - They let's help Julka!</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFgeDFXd9I/AAAAAAAAABo/IDXLhQymg2s/s1600-h/z+rodzicami.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301124305731942354" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 206px; CURSOR: hand; HEIGHT: 187px" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFgeDFXd9I/AAAAAAAAABo/IDXLhQymg2s/s320/z+rodzicami.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Julia Kierkało urodziła się w 2006 roku. W wieku sześciu miesięcy wykryto u niej guza na mózgu. Od tej pory zaczęła się walka o jej życie. Niestety rodziny nie stać na kosztowną operację dziecka.Po wykryciu choroby u dziewczynki została ona poddana operacji częściowego usunięcia guza. Wraz z nim usunięte zostały również nerwy wzrokowe już zaatakowane przez komórki nowotworowe. Od tej pory dziewczynka nie widzi. Po operacji przeszła dwanaście chemioterapii. Kolejnym problemem jest ucisk guza na ośrodkowy układ nerwowy, przez co Julia nie odczuwa głodu i jest karmiona sondą. Większość swojego życia spędziła w szpitalu. W ostatnim czasie guz zaczął odrastać, a ponowna chemioterapia nie przynosi efektów. Konieczna jest natychmiastowa operacja umożliwiająca całkowite usunięcie guza. Niestety w Polce nadal jest to nie możliwe, a zadania tego podejmą się lekarze w Hanowerze. Koszt takiej operacji to 50 tysięcy euro, co daje ponad 200 tysięcy złotych. Rodzice Julii zwracają się z prośbą o pomoc finansową, która może uratować życie dziecku. &lt;strong&gt;Wpłat można dokonywać na numery kont: Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem Oddział w Przemyślu, 37-700 Przemyśl ul. Barska 15 nr konta: 06 1050 1546 1000 0023 2576 7719 - koniecznie z dopiskiem: Dla Julii, konto indywidualne: 79 1020 4274 0000 1802 0029 2441 Małgorzata Kierkało 37-732 Medyka 317 tytułem: darowizny Dla Julii. Można również podarować 1 % swojego podatku: KRS 0000037904, Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą", tytułem: Kierkało Julia&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;It has been born in 2006 year Julia Kierkało. It discover in century of (age of) six month at she (it) on brain tumor (bump). From this time battle has been begun about its (her) life. Unfortunately, families stand on expensive (dear) operation of child. She (it) has been subjected operation of partial removal (deposition) after discovering disease at girl bump (tumor). Optical nerves have been deleted hit at by tumor cells (cellular phones) along with it also already. From this time it does not see girl. Oppression is next problem on central nerve match bump (tumor), it does not perceive hunger by that Julia and it is fed probe. Majority life has spent in hospital. Bump (tumor) in last time begin growing again, but secondary treatment does not bring effects. Immediate operation is indispensable enabling all-out removal (deposition) bump (tumor). Unfortunately, there is possible in Poland still not, but these tasks will undertake in Hanover physicians. Cost of such operation it 50 thousand euro. Parents are returned with request about financial assistance Julii, which (who) can save life child. It is possible to perform payments on numbers of accounts: Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział w Przemyślu, 37-700 Przemyśl ul. Barska 15 Number of account : 06 1050 1546 1000 0023 2576 7719 with postscript necessarily DLA JULII. Individual account: 79 1020 4274 0000 1802 0029 2441 Małgorzata Kierkało 37-732 Medyka 317 - title DAROWIZNA DLA JULII&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-7789160678539756779?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/7789160678539756779/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/50-tysiecy-na-operacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7789160678539756779'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/7789160678539756779'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/50-tysiecy-na-operacje.html' title='Pomóżmy Julce - They let&apos;s help Julka!'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFgeDFXd9I/AAAAAAAAABo/IDXLhQymg2s/s72-c/z+rodzicami.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-1756856753459256850</id><published>2009-02-10T01:34:00.001-08:00</published><updated>2009-02-10T03:40:09.795-08:00</updated><title type='text'>Róża Luksemburg czy św. Jadwiga Śląska?</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFPhweRNkI/AAAAAAAAABY/o6CO_6Pgm2o/s1600-h/mix.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301105677757920834" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 350px; CURSOR: hand; HEIGHT: 238px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFPhweRNkI/AAAAAAAAABY/o6CO_6Pgm2o/s320/mix.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;strong&gt;&lt;span style="color:#ff6666;"&gt;Stanowisko&lt;br /&gt;Rady Powiatowej SLD w Dębicy z dn. 30 stycznia 2009r.&lt;br /&gt;dotyczące ogłoszenia Róży Luksemburg patronką Miasta Dębica.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rada Powiatowa SLD w Dębicy zwraca się z prośbą do Radnych i Władz miasta o podjecie kroków w sprawie obwołania Róży Luksemburg patronką Dębicy.&lt;br /&gt;Róża Luksemburg była gorącą obrończynią pluralizmu, wolności poglądów, słowa i prasy. Za swoje poglądy zapłaciła najwyższą cenę, została zamordowana przez skrajnie prawicową organizacje paramilitarną działającą na terenie Niemiec. Jednak swoim życiem udowodniła, że wolność, równość i demokracja to fundamenty cywilizacji.&lt;br /&gt;Róża Luksemburg była feministką i pacyfistką. Jej postawa życiowa i całkowite oddanie się walce o swoje ideały może być przykładem dla nas wszystkich a w szczególności dla młodych ludzi, którym w dzisiejszych czasach brakuje autorytetów moralnych wskazujących drogę biegnącą ścieżką wolności, tolerancji i poszanowania demokracji.&lt;br /&gt;Wyrażamy nadzieję, że Rada Miasta podobnie jak w przypadku obwołania patronką Dębicy Św. Jadwigę Śląską jednogłośnie przychyli się do naszego wniosku a Burmistrz równie entuzjastycznie podejmie stosowne kroki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rada Powiatowa&lt;br /&gt;Sojuszu Lewicy Demokratycznej&lt;br /&gt;w Dębicy&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="left"&gt;Takie pismo wysłała wspomniana Rada do burmistrza Pawła Wolickiego. Argumentują to tym, iż nikt nie pytał mieszkańców, kto ma zostać patronem miasta i wybrano św. Jadwigę Śląską. Oburzona takim postępowaniem władz i kleru lewica poddała pomysł drugiej alternatywnej patronki, jaką miałaby zostać Róża Luksemburg. Na odzew ze strony księży i rajców nie trzeba było długo czekać. Tzn. odzew był ze strony księży, a burmistrz powiedział, że nie skomentuje tego pomysłu. Ks. prałat Ryszard Piasecki zadał pytanie:&lt;br /&gt;- A jaki związek ma Róża Luksemburg z Dębicą?&lt;br /&gt;Szkoda, że to nie ja z nim rozmawiałem, bo z przyjemnością zadałbym mu takie samo pytanie odnośnie św. Jadwigi Śląskiej, która zresztą ma już w mieście parafię pod swoim wezwaniem i ulica też jest. Tak czy tak uważam, że wybieranie patronów miast jest głupotą. Po pierwsze: Nigdy nie uda się zadowolić wszystkich. Zwłaszcza, kiedy patronem jest święty. Przecież Polska ponoć nie jest państwem kościelnym.&lt;br /&gt;Po drugie: Od tego, że mamy patrona, a dokładniej patronkę miasta nikomu w garze nie przybyło.&lt;br /&gt;Po trzecie i ostatnie: szum, jaki wybuchł w trakcie wyboru patronki (ten był łatwy, bo brano tylko jedną postać pod uwagę) sprawnie odwrócił uwagę lokalnej społeczności od poważniejszych spraw jak krzywe chodniki, dziurawe drogi czy też problemy finansowe miasta. Moim skromnym zdaniem św. Jadwiga Śląska została wybrana tylko i wyłącznie dzięki wspomnianemu prałatowi, który ma niezwykły wpływ na lokalne władze. Zresztą jak jego poprzednicy na władze wcześniejsze. Do tego prałat krzyczy wokół, że ludzie chcieli Jadwigę. Że są zadowoleni itp. Najwyraźniej prałat nie wchodzi na lokalne portale internetowe. Jeśli już tak się uparli na patrona to przynajmniej stworzyliby jakieś pozory, poddając kilka kandydatur i zorganizowaliby referendum. Ale lepiej nie – bo jeszcze ludzie wybraliby kogoś innego. A to święta ze Śląska miała zostać patronem.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-1756856753459256850?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/1756856753459256850/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/roza-luksemburg-czy-sw-jadwiga-slaska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/1756856753459256850'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/1756856753459256850'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/roza-luksemburg-czy-sw-jadwiga-slaska.html' title='Róża Luksemburg czy św. Jadwiga Śląska?'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFPhweRNkI/AAAAAAAAABY/o6CO_6Pgm2o/s72-c/mix.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-521032668779359742</id><published>2009-02-10T01:06:00.000-08:00</published><updated>2009-02-10T01:31:21.846-08:00</updated><title type='text'>Lech Kaczyński w Dębicy</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFJO0EQ3nI/AAAAAAAAABA/EglpFvQUhaM/s1600-h/prezydent.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301098755235307122" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 174px; CURSOR: hand; HEIGHT: 143px" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFJO0EQ3nI/AAAAAAAAABA/EglpFvQUhaM/s320/prezydent.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Po kilku przekładanych terminach do naszego miasta ma&lt;br /&gt;przyjechać Lech Kaczyński. Czy przyjedzie? Zobaczymy! Ponoć&lt;br /&gt;ten termin jest już pewny. Jego wizytę zaplanowano na 17 lutego.&lt;br /&gt;Jak tylko opuści stolicę powiatu zabiorę się za pisanie. Może powie coś miłego dziennikarzowi. W każdym bądź razie niebawem reportaż z wizyty głowy państwa.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-521032668779359742?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/521032668779359742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/lech-kaczynski-w-debicy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/521032668779359742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/521032668779359742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/lech-kaczynski-w-debicy.html' title='Lech Kaczyński w Dębicy'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFJO0EQ3nI/AAAAAAAAABA/EglpFvQUhaM/s72-c/prezydent.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1774044331684015574.post-2276715706590844601</id><published>2009-02-10T00:12:00.001-08:00</published><updated>2009-02-10T06:11:26.901-08:00</updated><title type='text'>Zaczynamy!</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFC7zZUBbI/AAAAAAAAAAw/Qo56nXGAMXA/s1600-h/piecho.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301091831567877554" style="FLOAT: left; MARGIN: 0px 10px 10px 0px; WIDTH: 242px; CURSOR: hand; HEIGHT: 194px" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFC7zZUBbI/AAAAAAAAAAw/Qo56nXGAMXA/s320/piecho.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;I o to przed oczyma Waszymi ukazuje się pierwszy post. I tak zastanawiam się od czego tutaj zacząć. A spraw ciekawych jest wiele. I zacznę od psa. Od psa, którego zabił właściciel. W Żyrakowie koło Dębicy. Otóż w ubiegłym - 2008 - roku, pewien 47-letni Zdzisław S. wypił najwyraźniej za dużo napoju wyskokowego. Kiedy doszedł do wniosku, że już ma dość poszedł do domu aby się zdrzemnąć. Kiedy wszedł do domu i rzucił swoje zwiotczałe ciało na łóżko dobiegły go odgłosy szczekania psa. Zirytował się bardzo. No bo jak tu zasnąć, kiedy ten sierściuch drze się na całego. Zapewne wtedy też urodziła się w jego głowie myśl, aby psa uciszyć. I wcale nie miał na myśli zamknięcia go w szopie lub też innym pomieszczeniu. Wyszedł więc ów Zdzisław na zewnątrz kierując się w stronę budy. Co prawda nie było mnie przy tym ale śmiem sądzić, że czworonożne stworzenie cieszyło się na widok swojego pana. Nieświadomy jednak był ten pies jakie zamiary ma ten jego właściciel. Zdziław podszedł do psa i chwycił go za gardło zaciskając swoje paskudne łapska coraz mocniej. I tu już znana jest relacja żony tegoż okrutnika. Pies wył i przeraźliwie skowyczał. To najwyraźniej jeszcze bardziej rozwścieczyło tego zwyrodnialca, który raz na zawsze chciał z psem skończyć. Dorwał więc leżącą cegłę i...zaczął okładać psa po głowie. Kilka ciosów załatwiło jego egzystencjalne problemy oraz samego psa. Żona zgłosiła sprawę na policję, prokurator uznał, że było to szczególne okrucieństwo, a Zdziska zkazano na... dwa miesiące odsiadki. Po co to piszę? Na pewno nie po to, żeby pokazywać zwyrodnienie tego "człowieka", bo to jakby jest oczywiste. Chodzi mi tutaj o coś innego. Ustawa, która jakiś czas temu weszła w życie miała zapewnić ochronę zwierzętom i surowo karać ich oprawców. Przewiduje ona dwa lata pozbawienia wolności za szczególne okrucieństwo w stosunku do zwierząt. Tutaj prokurator z Dębicy takie stwierdził. Więc ja się pytam. Czemu dwa miesiące, a nie dwa lata? Czyżby dla sędziego duszenie i okładanie psa nie było szczególnym okrucieństwem? Pies musiałby mieć obcinane po kawałku kończyny, wypalone oczy itp. A i tak sąd zapewne nie orzekłby dwóch lat pozbawienia wolności. Czyżby kolejny martwy przepis?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1774044331684015574-2276715706590844601?l=gregkrol.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gregkrol.blogspot.com/feeds/2276715706590844601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/zaczynamy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/2276715706590844601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1774044331684015574/posts/default/2276715706590844601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gregkrol.blogspot.com/2009/02/zaczynamy.html' title='Zaczynamy!'/><author><name>Grzesiek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02987331809863824859</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZEtx7lFFYI/AAAAAAAAAAM/K8XBUXQhTIc/S220/rtg.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_y167qf8W53w/SZFC7zZUBbI/AAAAAAAAAAw/Qo56nXGAMXA/s72-c/piecho.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
